NA OKO #3: Grudzień

Grudzień upłynął mi strasznie pracowicie. Ale jestem z siebie dumna, bo podołałam ze wszystkim i pierwszy raz od dawna w Święta zamierzam spędzić spokojnie i bez stresu, nie robiąc nic. Zasłużyłam. Grudzień to miesiąc, w którym biegałam od wydziału do pracy, ale w tak zwanym międzyczasie zobaczyłam wiele pięknych odsłon Śląska. Fajnie było!

This slideshow requires JavaScript.

Podziel się:


Dodaj komentarz