[LEXMARUDA PYSKUJE #8]: BABSKA PRZYJAŹŃ.

Na ogół nie lubię kobiet, bo często są wredne, zazdrosne, zawistne i kłótliwe. Faceci nie snują intryg, nie podstawiają sobie nóg, jeśli mają jakiś problem, dają sobie po razie i już jest ok. Z tym, że z facetem ciężko jest się przyjaźnić, bo rzadko kiedy odróżnia on przyjaźń od zakochania. Mówią, że warto mieć przyjaciela geja. Może i warto, ale nawet jego homoseksualność okazuje się być tylko homoseksualnością rzekomą, o której on sam czasami zapomina. Zdarzają się przyjaciele płci męskiej i dobrze. Ale znaleźć przyjaciółkę-kobietę to naprawdę wyzwanie. A znaleźć dwie, to jak wygrać w totka. Aż puszczę dziś los.

Dziewczyny jakie są, każdy widzi. Kobiecy mózg ewidentnie ma jakąś dodatkową supermoc czarnowidztwa, dopatrywania się podstępu i wymyślania wysublimowanych rodzajów tortur. Podejrzewam, że gdyby to kobiety przewodziły wszystkim konfliktom zbrojnym w historii, to nic by się nie ostało. Wojna byłaby na rzucanie fochów i podkopywanie dołków. I ciągnęłaby się do końca świata i jeden dzień dłużej. Bo sam nie pamiętasz lepiej niż kobieta, co spieprzyłeś 23 kwietnia 2014 roku. Dlatego pośród szwadronu kobiecych wrogów, znalezienie kobiet, które bez żadnych podstępów, intryg i bezinteresownie rzucą wszystko i przejadą pół Polski, żeby pocieszyć cię i napić się z tobą wina, a właściwie nieźle się urżnąć, które nie są na permanentnej diecie, które nie są nabuzowane zazdrością, które powiedzą ci, że w tym to wyglądasz naprawdę fatalnie i doradzą ci trafnie inny outfit, ale które powiedzą ci, że jesteś piękna i wartościowa, nawet jak przytyłaś jak mała świnka, na które można liczyć zawsze, mimo że dzieli was kilkaset kilometrów, to wielkie szczęście.

Kilka razy musisz dostać po twarzy od losu/życia/przyjaciółki, żeby docenić ile miałeś farta, że trafiłeś właśnie na takich ludzi. Nikt cię nie skrzywdzi, jak inna kobieta, ale nikt cię tak nie zrozumie, jak druga kobieta. W życiu trafisz na wiele durnych bab. Będą cię podpuszczać, żebyś zrobiła coś głupiego, żebyś wyglądała gorzej, żebyś była grubsza, brzydsza, głupsza. Będą umniejszać twoim osiągnięciom. Nie będą się cieszyć z twoich sukcesów, wręcz przeciwnie. Będą się przechwalać statusem materialnym i wprowadzą do relacji niezdrową rywalizację. To też jest potrzebne, bo człowiek uczy się na błędach. Im szybciej uciekniesz z takich relacji, tym lepiej dla ciebie. Szybciej zaczniesz szukać swojej przyjaciółki, zamiast stać w miejscu. Może od życia dostaniesz po dupie raz, może kilka razy, ale teraz wiem, że warto dać się życiu skopać, żeby potem czuć taką radość z niego.


Ślubu nie będzie, ale zawsze będziecie moimi druhnami w życiu.

Podziel się:


2 thoughts on “[LEXMARUDA PYSKUJE #8]: BABSKA PRZYJAŹŃ.”

  • Lexmarudo wiesz, że jestem twoja największą fanką ale ten tekst jest koszmarny!… Styl masz naprawdę super i czuć talentem na kilometr, ale merytorycznie to trochę pojechałaś 😉 Co mnie najbardziej zirytowalo to krzywdzące uogólnienia i hołdowanie prastarym przekonaniom, że kobiety to ciagle szukajace zwady suki. Jako zdeklarowana femisuka jestem na nie, ale jako amatorka twoich tekstów chylę czoła przed twoim talentem 😍❤ korzystaj mądrze 😁
    • Nikt nie mówił, że będzie obiektywnie i politycznie poprawnie 🙂 Sama pisząc ten tekst, pomyślałam ze to trochę szowinistyczne stwierdzenia, ale z drugiej strony moje życie pokazało mi nie raz, jak wredne mogą być kobiety. Żaden facet nigdy nie okazał mi tylu złych emocji, zawiści, fałszu co kobiety. Zreszta, co by nie było, nie piszę o wszystkich kobietach. Dzięki, że wpadłaś 😉 uściski!

Dodaj komentarz