Na oko #2: Listopad

Chcąc oswoić trochę ponury listopad, postanowiłam spędzić go na podróżach. Zaliczyłam Ostrawę, do której bardzo chciałam pojechać – mimo, że leży bardzo blisko, nigdy nie miałam na to czasu – oraz Poznań, czyli miasto mi zupełnie nieznane, a które totalnie mnie w sobie rozkochało. Mimo, że wiele osób się ze mną nie zgodzi, uważam, że to czołówka polskich miast. Najważniejsze jednak dla mnie było towarzystwo, które było dla mnie niczym lekarstwo na weltschmerz. Mam nadzieję, że zdjęcia wam się spodobają! 🙂

This slideshow requires JavaScript.

Podziel się:


Dodaj komentarz