Nie poddawaj się, nigdy!

 Czasami jest tak, że nie chce się już żyć. Próbujesz siedemnasty raz i znowu nie wychodzi. Mógłbyś zrezygnować, ale przecież włożyłeś w to tyle wysiłku, tyle pracy, pieniędzy, łez, potu i nieprzespanych nocy. A mimo wszystko cały czas stoisz przed zamkniętymi drzwiami, pukasz i ni cholery nikt nie chce ci ich otworzyć. Pomyślałeś dlaczego? 


Czasami jest tak, że nie chce się już żyć. Próbujesz siedemnasty raz i znowu nie wychodzi. Mógłbyś zrezygnować, ale przecież włożyłeś w to tyle wysiłku, tyle pracy, pieniędzy, łez, potu i nieprzespanych nocy. A mimo wszystko cały czas stoisz przed zamkniętymi drzwiami, pukasz i ni cholery nikt nie chce ci ich otworzyć. Pomyślałeś dlaczego? 

Może to nie jest odpowiedni moment, może pukasz w złe drzwi, a może po prostu nie chcą cię wpuścić, bo się nie nadajesz. 

Skoro pokonałeś tyle przeciwności to jesteś prawdziwym bohaterem. Bez znaczenia czy twój wysiłek zaowocował jakimś sukcesem. Jednak bycie do końca życia bohaterem, który pracował, a nie miał z tego absolutnie nic, to żadna chluba. W życiu nie chodzi o romantyczne babranie się w gównie. Ideałami rachunków nie opłacasz. Marzenia to jedno, a rzeczywistość to drugie. Skoro kolejny raz nie wyszło, to masz dwa wyjścia. Albo dojść do wymarzonego celu, ciągle stojąc w miejscu i próbując złapać jabłko, które jest na zbyt wysokiej gałęzi, albo przejść się po młotek, gwoździe, kilka desek i wybudować drabinę, po której wejdziesz, żeby to jabłko wziąć w rączki. 

Zastanów się, w którym miejscu się teraz znajdujesz. Czy ostatnia szansa  właśnie ucieka, a może już uciekła? 

Punkt 1.

Szansa ucieka, ale jeszcze jest. 

Skoro szansa jeszcze nie uciekła definitywnie, masz cały wachlarz możliwości. Pamiętaj, że nawet w postępowaniu karnym występują nadzwyczajne środki zaskarżenia. Nawet po dwóch prawomocnych wyrokach sądu, jest jeszcze cień szansy na powodzenie. Małe, ale jest! Możesz usiąść na kanapie, otulić się kocem i zacząć płakać, że ta szansa, która ci pozostała jest tak mała. Ale możesz ją też wykorzystać. 

Żaden system nie jest doskonały. Nawet w prawie są luki. A to, że coś jest napisane na kartce nie oznacza, że to koniec. Rodzice mi mówili, że jak nie mogę wejść drzwiami, to żebym pchała się oknem. A jak przez okno mnie wyrzucą, to żebym próbowała kominem. Kiedy już widzisz, że nie została żadna sposobność do walki to odpuść. Ale najpierw wykorzystaj wszystkie możliwości. Żeby potem ktoś ci nie powiedział: „A nie mówiłem? Trzeba było próbować.”

Jeśli możliwość już uciekła, kiedy już nic się nie da zrobić, to patrz punkt 2.


Punkt 2

Szansa, która uciekła. 

Musisz mieć plan B. Nie jakiś tam plan B.  Nie przejściowy plan B. Tylko taki, który zapewni ci codzienny gorący posiłek i opłaci rachunki za gaz. Mając taką alternatywę, walczyć o cokolwiek jest znacznie łatwiej. 

Masz dwie ręce i dwie nogi. A nawet jak ich nie masz, to włącz sobie w Google Grafika zdjęcie Nicka Vujcica i zobacz, że to nie jest żadna przeszkoda. Masz trzeźwy umysł i głowę pełną kreatywnych pomysłów. Jeśli do tego masz trochę chęci, a może nawet jakąś inną, ciekawą umiejętność, to korzystaj z niej. Jeśli czujesz, że to co właśnie uciekło, jest tym co chcesz w życiu robić, to nie spuszczaj tego z oczu. Ale żyj! Podejdź do życia odpowiedzialnie, nie możesz przecież zaprzepaścić wszystkiego w pogoni za marzeniami. Dążenie po trupach do celu jeszcze nigdy nie przyniosło dobrego rezultatu. 

To, że parę razy ci coś nie wyszło nie znaczy, że jesteś do niczego. Może masz inną wspaniałą zdolność, którą zaniedbujesz na rzecz tego jednego celu? Zaniedbujesz? Nie rób tego! W taki sposób nigdy nie zerwiesz tego cholernego jabłka. 

Kombinuj, człowieniu! 

Kombinuj! Kombinowanie jest wpisane w etos prawdziwego Polaka. Gdybyśmy nie kombinowali, nie układali się na boku z niektórymi ludźmi, gdybyśmy twardo wierzyli, że prawem jest tylko to, co zostało zapisane na papierze, do końca świata mielibyśmy Polską Rzeczpospolitą Ludową. 

I pamiętaj! Steve’a Jobsa wyrzucili ze studiów, a Janusz Gajos zdawał na Akademię Teatralną 5 razy. 

Podziel się:


Dodaj komentarz